Dziedzictwo: Marynka z browaru Perun

29/01/2016, kategorie: Degustacje, tagi: Perun, Dziedzictwo

Jak niedawno wspominałem, jakoś niedługo po Nowym Roku wybrałem się, zainspirowany pozytywnymi recenzjami, do Smaku po serię Dziedzictwo z Peruna. Udało się dostać wszystkie trzy piwa, czas więc je spożyć i wydać werdykt. Na pierwszy ogień idzie Marynka.

etykieta-wykadrowana

Chmielenie Marynką jest o tyle ciekawe, że jest to chmiel goryczkowy i rzadko używa się go na aromat. Na pewno był w czerwonym PLONie z Kormorana (to także single hop) i chyba również ichnie Warmińskie Rewolucje. W obu przypadkach efekty były różne: Rewolucje miały bardzo złożony aromat, a PLON, o ile pamiętam z egzemplarzy świeżych, był obłędnie ziołowy. Zobaczmy, co będzie u Peruna.

Wygląd. Złociste, klarowne. Piana barwy złamanej bieli, wysoka na półtora palca, drobna i względnie trwała. Ładny lacing.

Aromat. Mniej intensywny niż się spodziewałem, ale przyjemny. Przede wszystkim ziołowy, ale też z nutkami leśnymi i bardzo delikatnym śladem przypraw korzennych.

Smak. Delikatny, ale przyjemny, żywiczno-ziołowy. Chmiel jest zdecydowanie na pierwszym planie, a pod nim da się wyczuć fajną słodowość, ciasteczkową, wpadającą w karmel.

Goryczka. Średnia w stronę niskiej, ziołowa, niezbyt długa.

Odczucie w ustach. Dość niskie wysycenie, średnia pełnia. Trochę ściągające.

Ogólne wrażenie. Przyjemne, zwiewne, pijalne i gaszące pragnienie piwo. Spodziewałem się trochę większego szału, ale i tak jest OK. Gdyby charakter chmielowy był bardziej wyrazisty, zarówno w aromacie, jak i w smaku, a uczucie ściągania udało się wyeliminować, to byłoby naprawdę świetne piwo.


Dziedzictwo: Marynka (Perun)

Skład: woda, słody: pilzneński, monachijski, karmelowy, chmiel: Marynka (granulat i świeża szyszka), drożdże US05

Ekstrakt: 13°P

Alkohol: 5,6%

Goryczka: 45 IBU


Ocena: 3,9 / 5

(wygląd: 4, aromat: 4, smak: 4, odczucie w ustach: 3, ogólne wrażenie: 4)


Następny wpis:


Poprzedni wpis: